czwartek, 27 maja 2010

39. Agat i sardonyks

Bransoletka już po przeróbce. Naszyjnik czeka na lepsze światło.

fot. 57.

Sardonyks
fot. 58.

To moje pierwsze próby z własnoręcznie splatanymi ogniwkami (chainmaille). Mam nadzieję, że nie ostatnie, choć moje palce miały dość ;)

3 komentarze:

  1. Dziękuję! Ależ jesteś szybka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna biżuteria.
    te dyndające kolczyki są wręcz boskie!
    Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)