poniedziałek, 19 grudnia 2011

248. Kwarc dymny - po raz drugi

Jakiś niespodziewany o tej porze roku przypływ weny mnie dopadł ;)
Dzisiaj pierwsza część tego, co powstało w niedzielę. Srebrne kolczyki z olbrzymich oponek kwarcu dymnego (16/12 mm). Proste, ale kamienie są takie efektowne, że nic więcej im chyba nie potrzeba.

fot. 409.

Aaaaa zapomniałabym - Flora zaprasza na candy do siebie - błyskawiczne, ale jakie kuszące ;)
http://floraservice.blogspot.com/2011/12/ostatnie-candy-2011.html

5 komentarzy:

  1. Śliczne :) Pięknie błyszczą nawet na zdjęciu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kamienie piękne, a oprawa dyskretna. Całość cudna:) zwłaszcza, że bardzo lubię ten kamień w wersji fasetowanej;)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne kolczyki! Bardzo lubię kwarc dymny :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)