sobota, 16 czerwca 2012

298. Od Anety

Od dawna podobają mi się sutasze Anety. Mam już śliczną szpilkę, ale zapragnęłam (tak - to odpowiednie słowo ;)) opaskę do włosów. I oto mam :)

fot. 512.

A w ramach niespodzianki dostałam też taką uroczą broszkę.

fot. 513.

Wymieniałyśmy się już jakiś czas temu, ale zdjęcia dopiero teraz udało mi się zrobić, bo opaskę ściągam tylko do spania ;)

Edit 17.06.12 ok. godz. 20:37 ;)
Aaaa!!! Oczywiście zapomniałam dodać co wysłałam Anecie - a to było to  - czyli kopertówka z zielonym, która jej się spodobała :D

1 komentarz:

  1. Słusznie! Takiej pięknej opaski też bez potrzeby bym nie zdejmowała! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)