środa, 21 listopada 2012

331. Nadrabiam zaległości...

Aż wstyd się przyznać, ale zapomniałam :( Chociaż może nie do końca - kolczyki stały się moimi ulubionymi i dlatego trudno je sfotografować ;) Bo jak wszyscy zauważyli, nie jestem zwolenniczką umieszczania tutaj moich zdjęć ;) Dlatego dopiero teraz chwalę się kolczykami, które dostałam od Eweliny z Bell-Art.

fot. 585.

Ewelina poprosiła mnie o uszycie etui na laptopa. Wyszło mi takie. Zdjęcia pożyczyłam z bloga Eweliny.

fot. 586.

fot. 587.

fot. 588.

10 komentarzy:

  1. Uwielbiam twoje torebki, etui. Są proste, bez zbędnych ozdób, klasyczne w swojej minimalistycznej formie a przy tym wykonane z zegarmistrzwoską precyzją. Wspaniałe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Do precyzji jeszcze daleko, ale sprzętu lepszego brak :(

      Usuń
  2. Świetny pokrowiec, ale kolczyki też niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ew!
    Pokrowiec powalił mnie na kolana...Torebkami też jestem zauroczona:)
    A kolczyki od Ciebie też u mnie numerem jeden!!!:)
    Pozdrawiam,
    Ola:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu :) Niech się dobrze noszą :)

      Usuń
  4. Pokrowiec jest świetny. Śliczne ma kolory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Okazuje się, że to połączenie stało się jakby moją 'klasyką' ;)

      Usuń
  5. Bardzo mi się podoba to etui. Połączenie szarości z zielenią to jedno z moich ulubionych.
    No i kolczyków zazdroszczę, bo piękne są:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Jest czego zazdrościć - piękne są :)

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)